Autobusem po pustyni solnej – czyli Salar de Uyuni po raz pierwszy i po raz drugi

Mówi się, że Salar de Uyuni to największa solna pustynia na świecie. Szczerze, to nie interesuje mnie czy jest największa czy też nie, ale fajnie jest gdy przez godzinę suniesz autobusem po soli, blisko stówa na liczniku, i wiesz, że możesz jechać kolejną godzinę i widok się nie zmieni. Gdyby …

W obronie praw człowieka

O tym, że w boliwijskiej dżungli żyją społeczności nieskontaktowane, teoretycznie wiedzą wszyscy, choć oficjalnie ich ma (bynajmniej według boliwijskiego rządu). Nikt nie zamierzał ich szukać (może oprócz Cejrowskiego i innych „wielkich odkrywców”) i wchodzić im w drogę. Do czasu, aż do lasu amazońskiego wtargnęły chińskie ekipy, w poszukiwaniu złóż ropy i …

Zatrzymani na granicy za przemyt (Peru)

Uprowadzili ją po raz trzeci, a my byliśmy tego świadkami dziesiątki razy. I to zawsze w latynoskich busach z hiszpańskim dubbingiem. Zanim puścili film zażartowaliśmy sobie, że pewnie puszczą Uprowadzoną*. Umieraliśmy ze śmiechu, gdy okazało się, że mamy rację. Przegryzaliśmy pieczony bób i domowe czipsy z kamote (słodkich ziemniaków) i …