11800294_1060192387325415_6703837721103174529_n
Z trzymiesięcznych wojaży po Boliwii, wróciliśmy do Polski. Wraz z naszym powrotem z drzew zaczęły spadać liście, krew zalała księżyc, a słońce utraciło zdolność ogrzewania. Tyle powodów, by wpaść w jesienną depresję! „Podróże, przygody, a potem powrót do domu. I jak wy sobie potem radzicie z tą monotonią?” – pytają co niektórzy. A ja jakoś nie potrafię dostrzec tej monotonii wokół siebie. Zauważam za to dużo więcej innych rzeczy, mam wrażenie że widzę i słyszę wyraźniej, że wszystko smakuje lepiej, że rozumiem więcej… Nagle Polska staje się taka ładna, łóżko wygodniejsze, kąpiel pod prysznicem przyjemniejsza, ludzie sympatyczniejsi. Postanowiłam, że gdy wrócimy, będę fotografować wszystkie te rzeczy, które mnie cieszą gdy wracamy. Spotkania z rodziną, lepienie pierogów z babcią i mamą, świeże warzywa z działki, pieczenie ciast, pachnące zioła na parapecie, zielona herbata bez końca, wiejskie jajka od kury zielononóżki, ogórki kiszone, rower, opolski las, imprezy z przyjaciółmi do rana, wariactwa siostrzenic, picie piwa i smażenie kiełbasek w ognisku ufff, mogłabym wymieniać bez końca! Folder „powrót” zapełnił się zdjęciami po brzegi! A co najgorsze (a raczej najlepsze) to studnia bez dna! Nie ma końca fotografowania uroków „codzienności”. I wydaje mi się, że to jest jedna z najważniejszych rzeczy, których człowiek uczy się podróżując…
foto-1433
foto-1664
foto-1403
PAX_1233

PAX_1458
PAX_1481
foto-1753
foto-1750
foto-1359
Zawsze wracam do Polski z zeszytami zapisanymi do ostatniej kartki. To, że znajdują się tam zapiski z podróży, to wiadomo, ale drugie tyle zajmują pomysły, które zakiełkowały w naszych głowach i plany do zrealizowania. Wracamy więc z wielkim zapałem i energią. Pytacie nas, co robimy gdy wracamy? Spędzamy dużo czasu przed komputerami, nie ma co ukrywać. W końcu jakoś te wszystkie posty, artykuły, filmy i prezentacje powstać muszą. A gdy już powstaną, jeździmy by o tym opowiadać i spotykać się z innymi miłośnikami podróży. Gdy nie siedzimy przed komputerami, nie jeździmy z opowieściami, wtedy zamieniamy się w ekipę do wycinki i pielęgnacji drzew i jeździmy po Polsce (www.arborysta.net – a se zrobimy reklamę, a co! Jakby ktoś szukał specjalisty, wiecie gdzie dzwonić ;)). PAX_1302

PAX_1550
Prelekcje podróżnicze w Prószkowie

foto-1585
Polska to nasz dom, ale też przystanek pomiędzy jedną podróżą, a kolejną. Pytacie gdzie teraz i kiedy znów wyjeżdżamy? Tym razem wszystko będzie na opak. Ale o tym wkrótce, bo kolejna podróż już niebawem :)

PAX_1305  

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.