Recenzja książki „Hulajnogą przez szczęśliwą Arabię” Dominika Wieczorkiewicza

     Dominika poznałam po prezentacji podróżniczej naszego wspólnego znajomego. Podczas rozmowy wyjawił, że pisze książkę podróżniczą. Pogratulowałam, bo napisanie książki to wciąż moje niespełnione marzenie. Ale gdy dodał, że będzie to książka dla dzieci, zrobiłam wielkie oczy. Mignął mi kiedyś pomysł, żeby naszą historię o wędrówce z osłem przez Andy …